"Miałem świadomość, że przeżywam coś niezapomnianego - jedną z tych magicznych chwil, które jesteśmy w stanie zrozumieć dopiero wtedy, gdy już miną."
Warsztaty Finn u Cynki już minęły...
Ale radość, błysk w oku i ten dziwny, szelmowski uśmiech - NIE !!!
I mam nadzieję, że tak zawsze będzie, gdy popatrzę na tę pracę
Dziękuję Wam Babeczki.
Że mogłam tam być, że mogłam to przeżyć, że mogłam z Wami poprzebywać...