"Miałem świadomość, że przeżywam coś niezapomnianego - jedną z tych magicznych chwil, które jesteśmy w stanie zrozumieć dopiero wtedy, gdy już miną."
Warsztaty Finn u Cynki już minęły...
Ale radość, błysk w oku i ten dziwny, szelmowski uśmiech - NIE !!!
I mam nadzieję, że tak zawsze będzie, gdy popatrzę na tę pracę
Dziękuję Wam Babeczki.
Że mogłam tam być, że mogłam to przeżyć, że mogłam z Wami poprzebywać...
Cudna praca, te kolory świetnie się przenikają z fakturami :)
OdpowiedzUsuń na zawszeŻyczę Ci jak najwięcej tak fajnych i twórczych spotkań :))
strasznie dlugo mnie nie bylo...ale jak juz wpadlam, to natkneam sie na arcydzielo PRZEPIEKNA !!!!! Bardzo, bardzo mi sie podoba !!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeRewelacyjny scrap:)Niezwykły, z klimatem... Te detale, faktury, kolory... Piękna praca:)
OdpowiedzUsuń na zawszemoja współlokatorko:))
OdpowiedzUsuń na zawszeniezwykle pozytywna ta praca...zupełnie tak jak Ty:))
buziaki:))
Fajnie było Cię poznać Ado! I wiszę ci jeszcze jedno piwko kochana :) Mam nadzieję że droga powrotna miła była!
OdpowiedzUsuń na zawszeja też się cieszę, że mogłam cię poznać. prawdziwy wulkan energii i życzliwości - ot Adda! :)
OdpowiedzUsuń na zawsze