"Wspomnienia trwają przez całe życie."
Cecelia Ahern
Mała książeczka, a w niej mnóstwo emocji.
To Wasze wspomnienie Scrappo, a przez to moje wspomnienia o Was.
Myślę, że sklep już wkrótce otworzy ponownie swoje podwoje. Trzymam kciuki...
Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystkie słowa.
To dzięki Wam moje wspomnienia są piękne, ciepłe i niosą wielką nadzieję...
Miłego weekendu Kochane!!!!
Oj...ten ostatni wpis to mó.j..łezka w oku się wciąż kręci....ciągle na pasku bloga mam ukochane Scrappo!!! I ciągle czekam i wierzę,że "nasz" blog ożyje gwarem naszych komentarzy, cudnych inspiracji, prac w galerii i kolorami ambitnych wyzwań. Jestem pewna, że jest więcej isób które w to wierzą bo scrappo ciągle jest w naszych wspomnieniach.
OdpowiedzUsuńBardzo ciepło pozdrawiam Ciebie Addo i wszystkie babeczki, które kochały scrappo jak ja:-*
Och, jest i mój wpis ... :))Cudna książeczka i bardzo, bardzo tęsknię..
OdpowiedzUsuńAduś, piękne wspomnienie:) Piękne:)
OdpowiedzUsuńPrzeboski journal...
OdpowiedzUsuńPiękne wspomnienie...
OdpowiedzUsuńA Scrappo to też byłaś Ty, Twoja osobowość. I tego nie da się ponownie otworzyć bez Ciebie, nie ma takiej możliwości. Choć na sklep i stemple wszystkie czekamy niecierpliwie...
Adziu przepięknie wkomponowałaś wpisy, masz oryginalną pamiatkę:)pozdrawiam
OdpowiedzUsuńcudo Ada:)
OdpowiedzUsuńściskam ciepło:***
Piekne słowa i w dodatku prawdziwe! Pod każdym z tych wpisów mogłabym się podpisać. Pomysł na jurnalik przeboski - sentymentalna pamiątka na zawsze.
OdpowiedzUsuńAż się lezka w oku kręci....
Przecudna pamiątka. Urzekająca i pełna emocji, uczuć, wspomnień... Wspaniały pomysł.
OdpowiedzUsuńjaka piękna ta książeczka...
OdpowiedzUsuńi zgadzam się w pełni ze słowami Nordstjerny powyżej.