


Cóż, dzisiaj miałam szaleć na parkiecie, pić weselne drinki i śmiać się głośno.
Ale wczoraj Antoś bardzo się rozchorował.
Księgę gości dostarczyłam.
Aby inni goście, szalejący na parkiecie, pijący weselne drinki i śmiejący się głośno wpisywali życzenia Młodej Parze.
Bo życzenia mają wielką moc...
księga sliczna!
OdpowiedzUsuńzdrówka Wam życzę
Aduś, zdrowiejcie!!!
OdpowiedzUsuńA księga piękna:)
Dużo zdrowia dla Antosia :D
OdpowiedzUsuńPiękna księga!!!
Zapełnianie w niej kolejnych stron to sama przyjemniść :)
:*
Bardzo elegancka!!
OdpowiedzUsuń