piątek, 19 czerwca 2009

Trinity...




Ciąg dalszy pomysłów Weroniczki.
Tym razem w ulubionej tematyce męża :)

2 komentarze:

  1. Wow, ale czadowy scrap! Świetne te ciemne kolorki i zdjęcie niebanalne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadzam się z Nowalinką :) cudnie Ci wyszło to pomieszanie ciemnego koloru z dziecięcym akcentem!

    OdpowiedzUsuń