czwartek, 21 maja 2009

Musiałam jeszcze raz...

Zdjęcie znane :) Ale tu występuje w wersji czarno-białej.
I wyszło tak: ulubiona wersja zdjęcia w ulubionej kolorystyce.
I praca była niezwykle przyjemna.
Przyjemna i ulubiona!!!

5 komentarzy:

  1. Ma w sobie to, co potrzeba i głębię, i prostotę, i delikatność ozdób, i kruchość maleńkiej istoty i tak wiele jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwię sie, bo scrapek wyszedł świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny...jak to się robi? tak mało środków wyrazu, a wyrażają tak dużo... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny jest...
    subtelny i uczuć w nim mnóstwo...

    OdpowiedzUsuń