Zabawa w Art-Piskownicy. Praca do zliftowania podoba mi się przeogromnie. Troszkę gubię się w tym stylu, a w tych kolorach zupełnie się nie czuje. Ale co tam, byłabym chora, gdybym nie spróbowała. (Wiem, wiem, to też choroba, ale moja ulubiona :) :) :))
Powstał z potrzeby chwili. Kolorystyka, jak na album komunijny, awangardowa. Ale to było tak, dziś pomysł, dziś wykonanie. Minimum dodatków, baza Gizmo, elementy drobne-komunijne również. Kolorystyka zdjęć troszkę przekłamana.
"Clean&Simple - urok prostoty" to tytuł artykułu Uli zamieszczony tu!!! Wspaniałe ujęcie tematu, jasność, konkret a to wszystko poparte przykładami. I wpadłam....Musiałam....
Chciałabym napisać - moja interpretacja mapki. Ale ja nie zinterpretowałam, ja tylko dobrałam kolory :) Zapraszam do obejrzenia prawdziwych interpretacji.